Menu

kulinarny Eksperyment Sobotni - przepisy dla ciekawskich

kimchi - najzdrowsze jedzenie świata

janiolka

O tym, że kiszonki są wyjątkowo zdrowe, mówi każdy dietetyk, ale w naszej kuchni ograniczają się one wyłącznie do ogórków i kapusty. Nasi wschodni sąsiedzi kiszą prawie wszystkie warzywa i owoce. Sama w ubiegłym roku sprawdzałam smak kiszonej marchwi i kalarepy. W planach mam kilka następnych warzyw, ale poczekam, aż będzie na nie sezon. Zima nie wyklucza jednak eksperymentów, więc sięgnęłam po kapustę pekińską. Miłośnicy kuchni azjatyckich spotkali się z pewnością już z kimchi, które ogłoszono jako jedną z pięciu najzdrowszych potraw świata. Jakie są pozostałe nie wiem, ale ta mi bardzo pasuje, choć zdaję sobie sprawę, że nie każdy polubi jej ostrość.

kuchnia koreańska, kiszonka, kapusta pekińska, imbir,

kimchi

  • 1 kg kapusty pekińskiej,
  • 2 duże pęczki szczypiorku,
  • 1 mała cebula,
  • 1 małe jabłko,
  • 1 marchew,
  • 2 cm kawałek imbiru,
  • 2 ząbki czosnku,
  • 2 łyżki chili lub koreańskiej papryki gochugaru,
  • 1/4 szklanki soli,
  • 6 szklanek wody

opcjonalnie:

  • 2 posiekane kapelusze borowików,
  • 1 szklanka startej białej rzodkwi

Kapustę pokrój w 2 cm kostkę. Sól rozpuść w wodzie i zalej nią kapustę. Chwilę ją pougniataj. Obciąż z wierzchu, żeby nie wystawała ponad powierzchnię płynu i odstaw na kilka godzin, optymalnie 8. Z jabłka usuń pestki, imbir obierz i razem z cebulą, czosnkiem i chili zmiksuj. Kapustę osącz, ale płynu nie wylewaj. Dodaj pokrojoną w zapałki marchew i pokrojony szczypior. Dokładnie wymieszaj ze zmiksowaną pastą i 0,5 szklanki solanki, w której była kapusta. Przełóż do 1,5 l szklanego słoja, ubij. Zakręć słój i odstaw na 2 dni w temperaturze pokojowej. Po tym czasie kapusta jest już gotowa do jedzenia. Można ją przełożyć do mniejszych słoików i trzymać w lodówce.

szwedzki jabłecznik >

< ryż smażony w 5 krokach

Print Friendly Version of this pagePrint Get a PDF version of this webpagePDF
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Komentarze (12)

Dodaj komentarz
  • maja89.89

    oj ma ma

  • kinga94.9

    super przepis :)

  • Gość: [Andy1856] *.dyn.cable.fcom.ch

    Kinga94.9 - udało Ci się dokonać niemożliwego. W kilka godzin zrobiłaś coś, co wymaga minimum dwóch dni przgotowań. Uwielbiam takie bezmózgie istoty.

  • janiolka

    Andy1856, kinga94.9 odniosła się tylko do przepisu, a nie do jego rezultatów, więc nie ma co się żołądkować.

  • Gość: [joanna] *.f-net.pl

    Próbowałam na Tajwanie. Wyjątkowa ohyda... Chyba dodali do tego sos rybny w ilości niewyobrażalnej, bo smakowało koszmarnie przesoloną zgniłą rybą.

  • Gość *.dynamic.chello.pl

    Właśnie wracam z Korei - Kim Chi jest skutkiem podwyższonej śmiertelności wśród Koreańczyków w związku z zachorowalnością na raka żołądka. Radze uważać z ostrymi przyprawami......

  • Gość: [kitcar] *.internetdsl.tpnet.pl

    Gość*, chyba jest przyczyną, a nie skutkiem.

  • Gość: [Taki sobie gość] *.icpnet.pl

    Od czegoś trzeba umrzeć. W takim razie w Tajlandii jest jeszcze większa umieralność, bo mają najostrzejszą kuchnię świata;-) Z tą umieralnością po Kimchi, to jakieś brednie. Prędzej umierają od rakotwórczych sztućców z plastiku...

  • laura.90

    świetne !

  • klara.92

    rewelacja ;d

  • nie_taka_zla

    Uprzedzałaś, że ostre, ale aż tak?! ;-)

  • janiolka

    nie_taka_zla, a wiesz, że dla mnie o dziwo ta ostrość była akceptowalna?! a ja na co dzień ostrych rzeczy raczej nie jem.

Dodaj komentarz

© kulinarny Eksperyment Sobotni - przepisy dla ciekawskich
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci