Menu

Eksperyment Sobotni: wyjątkowe przepisy, książki i pszczoły

rogale świętomarcińskie

janiolka

przepis bajaderki jest już tak znany, że nie ma chyba większego znaczenia, że przypomnę go kilka dni po świętym marcinie. ci którzy po raz pierwszy mieli możliwość spróbowania tradycyjnych rogali marcińskich, pewnie dopiero teraz zabrali się za poszukiwanie białego maku.

poznań, św. marcin, tradycja

rogale marcińskie

ciasto:

  • 1 szklanka ciepłego mleka, 
  • 1 łyżka suchych drożdży, 
  • 1 jajko, 
  • 0,5 łyżeczki ekstraktu z wanilii, 
  • 0,5 kg mąki,
  • 3 łyżki cukru,
  • szczypta soli,
  • 225 g miękkiego masła (z tego 2 łyżki dodamy w trakcie zagniatania ciasta)

nadzienie:

  • 300 g białego maku,
  • 100 g marcepanu,
  • 3/4 szklanki cukru pudru,
  • 100 g orzechów włoskich,
  • 100 g zblanszowanych migdałów,
  • 2-3 łyżki kandyzowanej skórki pomarańczowej,
  • 2-3 łyżki gęstej śmietany,
  • 3 podłużne biszkopty, pokruszone na okruszki,
  • kilka kropli aromatu migdałowego

do posmarowania:

  • 1 jajko rozbełtane z 2 łyżkami mleka

lukier:

  • 1 szklanka cukru pudru
  • 2-3 łyżki mleka

do posypania:

  • posiekane migdały

nadzienie można przygotować dzień wcześniej albo w trakcie wyrastania ciasta. mak i orzechy sparzyć gorącą woda, po 15 minutach dobrze odsączyć. zmielić dwukrotnie w maszynce razem z migdałami. mikserem rozetrzeć marcepan z cukrem pudrem, dodać zmielony mak z bakaliami, okruszki biszkoptowe i posiekaną skórkę pomarańczową, wymieszać. dodać tylko tyle śmietany (najlepiej po łyżce), by uzyskać zwartą, plastyczną masę - nie może być ani zbyt płynna, ani zbyt twarda.

przygotować rozczyn - suche drożdże wsypać do mleka i zostawić na jakiś czas, aby się rozpuściły. dodać do nich jajko i wanilię i lekko wymieszać. w dużej misce wymieszać: przesianą mąkę, cukier i sól, dodać 2 łyżki miękkiego masła i całość rozetrzeć palcami. dodać rozczyn, wymieszać łyżką lub ręką, następnie krótko wyrabiać, aż ciasto stanie się gładkie, ale nadal chłodne i lekko lepkie. na oprószonej mąką blasze  uformować z ciasta prostokąt, przykryć folią i schłodzić w lodowce przez ok. 1 godzinę. schłodzone ciasto przełożyć na stolnicę i rozwałkować na prostokąt o wymiarach 30x15 cm. ułożyć go w pionie. na powierzchni ciasta rozsmarować równomiernie pozostałe masło, zostawiając dookoła 0,5 cm margines. 1/3 ciasta od góry założyć w dół, następnie na to założyć dolną cześć. skleić brzegi i delikatnie rozwałkować na prostokąt 25x17 cm, starać się przy tym zbytnio nie podsypywać mąką. Ponownie złożyć na 3 części i schłodzić na blasze przez 45 minut. powtórzyć proces 3 razy, chłodząc ciasto miedzy wałowaniami przez 30 minut. po ostatnim wałkowaniu ciasto włożyć z blachą do reklamówki i wstawić do lodówki na co najmniej 5 godzin, a najlepiej na całą noc. wyjąć z lodówki 20 minut przed planowanym robieniem rogali. rozwałkować prostokąt o wymiarach ok. 65x34 cm i przeciąć wzdłuż długiego boku na 2 części. każdy powstały pas pokroić na 8 trójkątów.

nadzienie rozsmarować zostawiając mały margines na wszystkich bokach trójkąta. podstawę naciąć na 1 cm (ułatwi to zwijanie), zwijać w rogaliki zaczynając od podstawy. ułożyć na wyłożonej papierem do pieczenia blasze, przykryć i zostawić do wyrośnięcia na około 1,5 godziny lub aż podwoją objętość. wyrośnięte rogale posmarować jajkiem rozbełtanym z mlekiem. 

piec w 180 st.C przez około 20 minut, aż się zrumienią. po wyjęciu zostawić do ostudzenia na drucianek kratce, a jeszcze cieple polukrować i posypać migdałami.

świętomarcińska gęś >

< makaron ze śledziem

Print Friendly Version of this pagePrint Get a PDF version of this webpagePDF
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Komentarze (8)

Dodaj komentarz
  • Gość: [Konrad] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    W końcu! Szukałem przepisu na takie rogaliki od bardzo dawna i 14 listopada to ten dzień! Piątek, wolny czas po południu to czas na wypieki a później relaks przy gorącej kawie. Przepis będzie wykorzystany a po wszystkim napiszę jak wrażenia. Dziękuję i przesyłam pozdrowionka !! :)

  • janiolka

    no proszę, jak się wstrzeliłam! czekam na informację, czy się udały i ile na raz dało się pochłonąć ;)

  • redhead93

    Pokochałam je od pierwszego kęsa! :)

  • Gość: [tata] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    bardzo smaczne, dziękuję, ale cały czas się zastanawiam jak te rogale wczoraj robione znalazły się na drugim krańcu Polski

  • Gość: [tata] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    ps. nie napisałem że to dziś dostałem te rogale

  • Gość: [mama] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    mnie też te rogaliki smakowały, choć nie jestem specjalną wielbicielką maku , ale może
    dodatek orzechów,migdałów czy marcepanu sparawiły, że smak maku nie był
    dominujący.Brawo za wytrwałość i cierpliwość podczas wykonywania tego smakołyku !

  • pinkie817

    Te rogale wyglądają pysznie mam najdzieję że niedługo uda mi sie je zrobić (;
    Zapraszam na nowego bloga kulinarnego kuchniadlapodniebienai.blox.pl jestem początkująca więc prosze o wrozumiałośc (;. Ale ty msz super bloga (;

  • janiolka

    redhead93, każdy kto je spróbuje ma do nich słabość ;)

    tato, kurier dowozi w ciągu 24 godzin. zrobiłam je w nocy ze środy na czwartek (dokładnie o 2.00 wyjęłam z piekarnika ;), o 12 zamówiłam kuriera, o 15 odebrał paczkę, a ty miałeś je w piątek u siebie :)

    pinkie817, mam również nadzieję, że Ci się udadzą.
    dziękuję za komplement i zaproszenie na bloga, ale w związku z tym, że dopiero zaczynasz pozwolę sobie na małą uwagę - zapraszając kogoś w komentarzu wystarczy, że adres swego bloga wpiszesz w wyznaczonym do tego miejscu (w treści to trochę nieeleganckie i zwykle traktowane jako spam, który się usuwa). a poza tym wytrwałości w prowadzeniu bloga!

© Eksperyment Sobotni: wyjątkowe przepisy, książki i pszczoły
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci