|
|
Blog > Komentarze do wpisu
bucatini al cavolfiore
tym razem nie będzie żadnej historyjki, jeno informacja ułatwiająca poszukiwania w sklepie. rzeczone bucatini wygląda jak grube spaghetti z dziurką w środku. korekta: dwie informacje. anchois i kapary nie są swoimi zamiennikami, jednakże z oboma tymi produktami bardzo dobrze potrawa smakuje. natomiast pestki słonecznika są takimi piniami na upartego, ze zdecydowanie większą dostępnością.
bucatini z kalafiorem i rodzynkami 1 mały kalafior, sól, 1 cienko pokrojona cebula, 1/3 szkl. oliwy, 4 filety anchois lub 2 łyżki kaparów, 3 łyżki białych rodzynek, 3 łyżki orzeszków pinii lub pestek słonecznika, 1/4 łyżeczki szafranu rozpuszczonego w 3 łyżkach gorącej wody, 500g bucatini, sól, czarny pieprz kalafiora podzielonego na różyczki gotujemy w dużym garnku, w dużej ilości osolonej wody. gotujemy go na niezbyt miękko. odcedzamy nie wylewając wody, bo w niej będzie się gotował makaron. podsmażamy cebulę, dodajemy anchois lub posiekane kapary, rodzynki, orzeszki pinii lub pestki i szafran. mieszamy przez kilka minut i dodajemy kalafior. dusimy na małym ogniu, od czasu do czasu mieszając przez czas gotowania makaronu. makaron gotujemy w wyżej wymienionej wodzie, po odcedzeniu dodajemy do sosu kalafiorowego. delikatnie wszystko mieszamy, przyprawiamy pieprzem. możemy posypać starkowanym serem o dość ostrym smaku.
16:18, janiolka, piątek, 06 czerwca 2008
poniedziałek, 10 sierpnia 2009, janiolka
|